zamknij reklamę

Zwycięska seria dalej trwa ! Sokół Kamienica 1:2

Zwycięska seria dalej trwa ! Sokół Kamienica 1:2

W bardzo dobrych nastrojach nasz zespół wracał z Olsztyna. Po bardzo ciężkim meczu podopieczni Bartłomieja Dobosza dopisują sobie kolejne 3 punkty do ligowej tabeli. 

Pierwsza połowa na pewno nie należała do udanych. Już w 5 minucie spotkania akcje lewą stroną przeprowadził Mateusz Zębik,minął naszych obrońców i podał w pole karne do niepilnowanego Kamila Bisia,a zawodnik Sokoła pokonał Mateusza Macińskiego. 

Przez pierwsze 30 minut nie oddaliśmy żadnego groźnego strzału,nasi zawodnicy mieli trudności z podejściem pod pole karne rywala. Pod koniec pierwszej połowy coś się ruszyło,zaczęliśmy stwarzać sobie co raz to groźniejsze sytuacje ale w pierwszej połowie brakowało szczęścia i zimnej krwi. 

W drugiej połowie nasz zespół zmienił ustawienie. Z defensywnego pomocnika do ataku został przesunięty Dawid Cierpiał i graliśmy na dwóch napastników. To bardzo szybko przełożyło się na grę Kamieniczan. Stwarzaliśmy sobie groźne akcje,liczne stałe fragmenty gry. W 53. minucie wywalczyliśmy sobie rzut rożny a po zamieszaniu,w polu karnym najlepiej odnalazł się Bartłomiej Dobosz i strzałem z okolic 6. metra pokonał bramkarza gospodarzy. Po tej bramce mecz diametralnie zmienił przebieg. To nasz zespół grał spokojniej a Olsztynianie zaczęli się denerwować i popełniać proste błędy. Minęło 10 minut i kolejny stały fragment gry. Tym razem rzut wolny z lewej strony. Dośrodkowanie w pole karne na głowę Adriana Gęsiarza,Adrian uderza głową tyłem do bramki,piłka jeszcze odbija się od obrońcy Sokoła i piłka wpada do bramki Mateusza Woźniaka. Początkowo,wszyscy sądzili,że było to trafienie samobójcze jednak później sędziowie zapisali tą bramkę na konto Adriana Gęsiarza.

Kamieniczanie wyszli na prowadzenie 2-1 i powrócili do ustawienia z dwoma defensywnymi pomocnikami a Sokół rzucił wszystko na jedną szale. Jak się okazało - na marne. Nasza defensywa rozbijała kolejne ataki Sokoła a bramce doskonale spisywał się Maciński. Sokół miał kilka groźnych okazji ale zawodnicy Pawła Krawczyka nie potrafili ich wykorzystać. Ostatecznie nasz zespół dowiózł wynik do końca i zapewnił sobie 6 wygraną w tym sezonie a 3. z rzędu. 

Dzięki pozostałym wynikom odskoczyliśmy reszcie stawki i teraz mamy 5. punktową przewagę nad trzecim w tabeli Kmicicem Kruszyna. 

Do prowadzącej Sparty Szczekociny tracimy w dalszym ciągu 3 punkty. 

Sokół Olsztyn - LKS Kamienica Polska 1:2 (1:0) 

5' - Kamil Biś

53' - Bartłomiej Dobosz

64' - Adrian Gęsiarz 

Sokół Olsztyn : 

Woźniak, Abucewicz, Ceglarz, Mizera, Wójcik A., Wesołowski (75 min Mijas), Zębik, Krawczyk, Biś , Karoń, Fajer (54 min Strączyński)

LKS Kamienica Polska 

Maciński, Dobosz, Pijet, Grzyb, Caban, Musiał (87 min Krzysztof Rak), Gęsiarz, Psonka, Cierpiał (89 min Neugebauer), Hak (76 min Daniel Błaszczyk), Chłądzyński

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości